Dziś byłam na spacerze z Bubcią i moją koleżanką. Spacer był zwyczajny. Chodziłyśmy sobie po osiedlu. Pod koniec poszłyśmy do sklepu, a w nim kupiłam smaczki dla psiaka. Po spacerku Bubka położyła się na moim łużku i tam zasnęła.
Bo na tym pieskim świecie to się bardzo liczy, by iść na sześciu łapach i na jednej smyczy – Marek Majewski
0 komentarze:
Prześlij komentarz